Nazajutrz po polskim veto w sprawie Mapy Drogowej – bez konstruktywnych propozycji się nie obejdzie
czwartek, 15 marca 2012 11:33


Aby polskie weto w sprawie projektu Mapy Drogowej dotyczącej gospodarki niskoemisyjnej do roku 2050 r. było konstruktywne powinno być obudowane alternatywnymi propozycjami zabezpieczającymi interes polskiej gospodarki a jednocześnie trudnymi do odrzucenia przez drugą stronę w świetle jej dotychczasowej argumentacji (przynajmniej tej medialnej).

 

Czy to jest możliwe bez wywracania Mapy Drogowej, od której przecież pozostałe 26 państw członkowskich UE nie odstąpi, tylko dlatego, że Mapa się w Polsce nie podoba? Otóż takie możliwości istnieją i w zasadzie to dziwne jest tylko to, dlaczego do tej pory nikt takich rozwiązań w ogóle nie rozważa.


Odpowiednim punktem odniesienia są rozwiązania, w szczególności mechanizmy cenotwórcze zastosowane w uruchamianych właśnie systemach handlu emisjami w Kalifornii oraz w Australii (która nomen-omen również węglem stoi). Tam widać jak zabezpiecza się interesy przemysłu i emitentów w okresie przejściowym do gospodarki niskoemisyjnej. Tak więc okazuje się, iż można wdrażać innowacyjny „zielony” model energetyczny nie naruszając miejsc pracy oraz kapitałów zaangażowanych w źródła wytwórcze, które dotychczas odgrywały dominującą rolę.


Jednym z przykładów w tej materii jest odgórne ograniczenie możliwości wzrostu cen uprawnień emisyjnych powyżej pewnego poziomu (tzw. price cap) – którego przekroczenie mogłoby się okazać nie do udźwignięcia dla pewnych źródeł (w szczególności węglowych). Takich rozwiązań nie ma w EU ETS (tak – cena EUA może rosnąć w sposób nieograniczony) w przeciwieństwie np. do systemu cap-and-trade w Kalifornii.

 

Dalsze szczegóły na ten temat poniżej:

 

Mechanizmy ograniczające koszty udziału w systemie handlu emisjami – dlaczego ich nie przewidziano w EU ETS? (1)

 

Mechanizmy ograniczające koszty udziału w systemie handlu emisjami – dlaczego ich nie przewidziano w EU ETS? (2)

 

W inny sposób zarządza się omawianymi ryzykami w systemie australijskim. Ale to odrębny temat.

 

Szukaj

Dyrektywa IED

Copyright © 2009 - 2017 Michał Głowacki. Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z Portalu podlega Regulaminowi.