Kancelaria Głowacki
Obowiązująca ustawa o emisjach CO2 – niestety z licznymi błędami
czwartek, 05 lutego 2009 16:53


Ustawa z dnia 22 grudnia 2004 r. o handlu uprawnieniami do emisji do powietrza gazów cieplarnianych i innych substancji wymienia umowę sprzedaży jako jedyną, która może być zastosowana w odniesieniu do zbywania uprawnień do emisji CO2. Tymczasem jest to klasyczny błąd ustawodawcy i budzi zdziwienie dlaczego – mimo czteroletniego okresu obowiązywania ustawy - dotychczas nie został naprawiony.


W szeregu przepisów ustawy z dnia 22 grudnia 2004 r. o handlu uprawnieniami do emisji do powietrza gazów cieplarnianych i innych substancji (Dz.U. Nr 281, poz. 2784 – dalej: „ustawa”) występuje wskazanie na umowę sprzedaży jako jedyną formę zbycia uprawnień do emisji CO2. Ustawa nie dostrzega takich form obrotu cywilnoprawnego prowadzącego do zbycia uprawnień jak darowizna, zamiana i in.


Wskazanie na „sprzedaż”, jako jedyną umowę cywilno-prawnego obrotu emisjami, ma miejsce m.in. w następujących przepisach ustawy: art. 24, art. 26 ust. 1 pkt 2, art 26 ust. 2 – 4, art. 27 ust. 1, art. 47 ust. 3 i 4. Trzeba zatem przyznać, iż polski ustawodawca jest w tym założeniu wyjątkowo konsekwentny,


Ustawowe ograniczenie obrotu gospodarczego w zakresie uprawnień do emisji jedynie do umowy sprzedaży w sposób nieuzasadniony wykluczyłoby inne formy rozporządzenia uprawnieniami do emisji oraz ograniczyło rynek związanych z uprawnieniami do emisji CO2 instrumentów finansowych – mających istotne znaczenie w sytuacji aktualnego niedoboru na krajowym rynku.


Uzasadniony będzie pogląd, iż obowiązująca ustawa – mimo literalnie nieprecyzyjnych (a nawet mogących wprowadzić w błąd przepisów) nie wyklucza zawierania innych niż sprzedaż umów cywilno-prawnych w zakresie rozporządzeń uprawnieniami.

Za takim stanowiskiem przemawiają następujące argumenty:


1)
uzasadnienie projektu ustawy nie wskazuje jakichkolwiek powodów, dla których sprzedaż miałaby być jedyną prawnie dopuszczalną transakcją cywilno-prawną w zakresie uprawnieniami do emisji CO2;


2)
racjonalne jest założenie, iż skoro ustawodawca stworzył system handlu emisjami, to nie powinien – bez istotnych przyczyn - ograniczać w tym systemie katalogu dopuszczalnych czynności cywilno-prawnych tylko do umowy sprzedaży. Tymczasem takich przyczyn oraz takich ograniczeń nie wymieniają ani przepisy wspólnotowe ani polskie. Trudno byłoby ponadto wskazać interes społeczny, któremu sprzeciwia się zawieranie w systemie handlu emisjami, innych niż sprzedaż, umów przenoszących własność uprawnień, takich jak np. umowy zamiany lub darowizny;


3)
dyrektywa
2003/87/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 13 października 2003 r. ustanawiająca system handlu przydziałami emisji gazów cieplarnianych we Wspólnocie oraz zmieniająca dyrektywę Rady 96/61/WE) nie posługuje się w tym zakresie terminem: „sprzedaż” lecz „zbycie”, „przeniesienie” („transfer”), co sugeruje szeroki zakres odniesienia;


4)
dostępne projekty nowych krajowych aktów prawnych regulujących wspólnotowy system handlu uprawnieniami do emisji CO2 nie przewidują wskazanych ograniczeń (używają w tym zakresie terminu: „rozporządzenie uprawnieniami”);


5)
istotny jest również argument praktyki obrotu, bowiem możliwość zamiany uprawnień dostrzegają (i oferują) również uczestnicy systemu handlu emisjami z Polski oraz z szeregu państw europejskich.


Skąd zatem w ustawie odniesienie wyłącznie do sprzedaży – jest to tajemnicą ustawodawcy.


_______________________________________

Obowiązująca ustawa o emisjach CO2 – niestety z licznymi błędami © by Michał Głowacki www.ochronaklimatu.com

Ten dokument może być używany, kopiowany i rozpowszechniany bez ograniczeń, pod warunkiem, że każda kopia będzie zawierać tę notę o prawach autorskich. This document may be freely used, copied and distributed on the condition, that each copy shall contain this copyright notice.

 

 

Szukaj

Copyright © 2009 - 2018 Michał Głowacki. Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z Portalu podlega Regulaminowi.