Chcesz otrzymywać na bieżąco analizy prawne dotyczące aktualnych zagadnień z zakresu ochrony klimatu? Zapisz się na nasz newsletter!
| Dlaczego w Polsce nie wdraża się systemu aukcyjnego uprawnień do emisji CO2 II okresu rozliczeniowego |
| czwartek, 17 grudnia 2009 12:13 |
|
Odrębną sprawą są tzw. „early auctions” – czyli ewentualna możliwość jak najwcześniejszego nabywania EUA III okresu rozliczeniowego. Okazuje się, iż Komisja Europejska jest przeciwna objęciu aukcjami transakcji futures, przy jednoczesnych akcjach spot dopiero w 2013 r. Niestety – takie podejście stanowi kolejny czynnik zwiększający i tak już duże ryzyko regulacyjne dla energetyki w Polsce.
Komentując te doniesienia warto zauważyć, iż także Polska w KPRU II deklaruje zamiar przeprowadzenia aukcji w odniesieniu do około 10 % uprawnień do emisji (oczywiście II okresu rozliczeniowego). Jak dotychczas jednak – w przeciwieństwie do Niemiec czy Wielkiej Brytanii, które posiadają już rozwinięte systemy aukcyjne - bardzo cicho u nas o tej sprawie. A szkoda, gdyż zachodnie firmy energetyczne znów będą bogatsze od polskich o doświadczenia z rynku aukcji, który w Polsce nie funkcjonuje. A dlaczego właściwie nie funkcjonuje – trudno dociec, gdyż właściwie brak jest racjonalnych przesłanek dla coraz większego opóźnienia w tej materii.
Natomiast w odniesieniu do braku „early auctions” uprawnień do emisji III okresu rozliczeniowego nasuwa się stwierdzenie, iż bardzo trudno jest w chwili obecnej racjonalnie planować nowe inwestycje w energetykę węglową – nie tylko w Polsce ale i w całej Unii. Stąd zapewne upubliczniona przez media decyzja koncernu Vattenfall o wstrzymaniu programu inwestycyjnego oraz podjęciu prac nad nową strategią.
Biorąc pod uwagę modne hasła o „dekarbonizację”, nie można wykluczyć, iż taki mógł być zamysł Komisji Europejskiej w opóźnianiu decyzji o odpowiednio wyprzedzających aukcjach EUA III okresu rozliczeniowego. Dodaj komentarz |